Chłopcy, chłopaki czyli o facetach

od kiedy pamiętam zawsze lubiłam bardziej bawić się z chłopakami a nie z dziewczynkami w różowych sukieneczkach

z chłopakami było o wiele fajniej, wspinaczki po drzewach , skakanie przez płoty czy strzelanie z łuku

początkowo nie chcieli się ze mną bawić ale jak jednemu przylałam i pobiegł z rykiem do starszego brata, który właśnie wyszedł z pierdla i miał szacunek na dzielnicy , i orzekł on -” macie się z nią bawić”

no i tak to się zaczęło

  • byłam jedyną dziewczynką biegająca z bandą chłopaków na mojej ulicy
  • często prowodyrem
  • liczono się z moim zdaniem
  • starzy wyrywali sobie włosy z głowy

chłopcy rośli i ja też , więc też zmieniały się relacje

  • te pierwsze spojrzenia, uśmiechy, spacery ale u mnie to było dosyć skomplikowane – bo rozrzut był dość duży

jak nie charakterny Maria git człowiek (popełnił samobójstwo)

to Gilles Kanadyjczyk

lub Simon Australijczyk ,

twarze, oczy , dłonie , dotyk, zapach….pierwsze, wyjątkowe pocałunki

a pozniej zaczęło się na poważnie męzowie, kochankowie, sympatie , narzeczeni

do dnia dzisiejszego więcej koło mnie mężczyzn niż kobiet nad czym zresztą ogromnie nie boleję

z nimi znacznie łatwiej się gada bo nie są zbyt skomplikowani za to w większości są konkretni , nie knują jak baby oraz może to zabrzmi dziwnie kompletnie nie zdają sobie sprawy jak są wkręcani, manipulowani przez swoje kobiety

zupełnie nie rozumiem na czym to polega – dorwać kolesia , owinąć wokół palca a następnie dawkować mu np. seks kiedy nie spełnia oczekiwań – dla mnie to pełna abstrakcja

często wysłuchiwałam smutków, żali moich męskich przyjaciół (szeroko pojętych) i niekoniecznie się z nimi zgadzałam ponieważ to oni sami wybierali swoje partnerki na różnym etapie swojego życia ale popełniali jako wzrokowcy ten sam błąd – po prostu zbyt często kupowali wizerunek , obraz a nie osobę z jej wadami czy zaletami

mężczyzni dojrzali to miód na moje serce , muszą mieć gdzieś głęboko taką “smuszkę” kobiecości , potrafić rozmawiać i słuchać i nie wstydzą się swoich przegranych oraz są dumni z wygranych ludzi bliskich ale to taki ginący gatunek

Tak lubię facetów to jest oczywiste i sporo im zawdzięczam , myślę jednak , ze największa radość to gdy bliski człowiek pod wpływem nauki, obserwacji, wyciąganych wniosków przemienia się w fajnego gościa…..(dowolne wpisz)

Nie mniej myślę o Was Moi Panowie z dużą czułością i obyście byli szczęśliwi na tej Waszej drodze życia i dokonywali prawidłowych wyborów.

Zapewniam , ze emocje bardzo dużo kosztują i polecam moim zdaniem 3 bardzo życiowe ksiązki ;

1/ Układ – Kazana

2/ Greka Zorbę – Kazantzakis Nikos

3/ Siddhartha – Hermana Hessa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.