Mściwość i pamiętliwość

Wydaje mi się, że nie jestem mściwa ale za to pamiętliwa . Jako osoba nadwrażliwa mam z tym duży problem. Nie mniej nie zwracam uwagi na pierdoły bo są one z mojego punktu widzenia mało istotne .

Nie cierpię natomiast kłamców, kombinatorów, olewaczy czy chamów . Nie będąc sama osobą doskonałą, zawsze staram się początkowo nie dostrzegać, delikatnie zwrócić uwagę , że coś mnie uwiera, nie pasuje czy w momencie przelania “wkurwia” a pózniej już milknę powolutku oddalając się od tej czy innej osoby.

Czasami jest mi okropnie przykro, bo kilka z tych osób od których odeszłam emocjonalnie było dla mnie ważnych ale niestety nie były one w stanie zrozumieć dlaczego znikałam z ich życia fizycznie. A dla mnie to bardzo proste – nie ma reakcji na oddalenie emocjonalne , zaangażowanie , pasje, pomoc w trudnych i/lub szybkich decyzjach do podjęcia – nie ma człowieka.

Czas wszystko cudownie pokazuje jak rozmijają się nasze wyobrażenia , odczuwania innych ludzi z naszą własną prywatną rzeczywistością.

Po prostu ŻAL!!!!!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.