Podsumowanie 2020 rok

Kończę ten rok w miarę dobrze udało się kilka spraw pchnąć do przodu dla pacjentów:

1/ webinar , który okazałem się sukcesem, oglądało ( w tym samym czasie na u tube i FB) ca 1300 osób .

Z doniesieniem z mediów i nie tylko, wiem , ze jak jest 50 osób to jest niezle, jak się szkolą lekarze (dostają certyfikat ukończenia kursu) i jest 300 osób to jest super a tutaj taki wynik…..i taki ciekawy link https://www.facebook.com/wumbiuroprasowe/ pod datą 02/12

2/ wymyślony filmik dokument też miał sporą oglądalność. Niestety za moimi plecami (byłam poza Polską) zapadła decyzja o wrzuceniu go na u tube , tym samym ww. dokument został 2 x krotnie zarejestrowany, co było nieprofesjonalne i mało lojalne w stosunku do mnie. Na marginesie wyjechałam z Polski na 5 dni.

Bardzo zresztą mnie to zirytowało , że coś co wymyśliłam , od początku do końca i sfinansowałam jest przedmiotem decyzji osoby, którą po prostu zaprosiłam do udziału . Niestety to jedna z tych specjalności polskich, ale nie tylko , podpiąć się pod coś ,szczególnie kiedy okazuje się to sukcesem.

Bezczelność poniektórych nie zaprzestaje mnie zadziwiać ale ponieważ nie rozumiem takiego postępowania , po prostu inaczej myślę niż większość moich rodaków i mam to co mam . Takich sytuacji było co najmniej kilka i to przechyliło czarę goryczy, dlaczego też odeszłam z grupy na FB w której byłam jedną z administratorek .

Co prawda nie przejmuję się specjalnie osobami, które są mi obce emocjonalnie a osiągnięte rezultaty pokazują, że moje postrzeganie naszej sytuacji w ramach chorób rzadkich jest prawidłowe i odczuwamy oraz przeżywamy podobne problemy, my polscy pacjenci.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.