• Uncategorized

    Profesor

    Lubię . Znamy się kiedy nie był jeszcze Profesorem i zrobił coś na moją prośbę, niespotykane w Polsce, w środowisku lekarskim. Pominę milczeniem. Nie widzieliśmy się parę lat , spotkanie bardzo miłe i sobie pogadaliśmy o chorobach rzadkich i sytuacji w Polsce. Mój pomysł mu się spodobał i ma porozmawiać z ….. I to było na tyle. Co mogłam to zrobiłam dla chorych z jamistością rdzenia i zespołem Chiari. Wiem gdzie szukać pieniędzy aby zmienić sytuację chorych , lekarzy . Odpuszczam. Nie mam już siły. Włożyłam , serce, czas, kasę i wiele pomysłów. Wygląda na to , że tylko mnie zależy więc mój czas się skończył dla wszystkich. Po operacji…

  • Uncategorized

    Operacja

    no to mam w końcu jasność . Jest ustalona data . Więc muszę się spiąć i wszystko maksymalnie dograć i korzystać szybko z życia bo nigdy nic nie wiadomo. No to robimy imprezkę urodzinową . Chłopaki zaproszone. Pani Tania mnie wesprze , świetnie gotuje

  • Uncategorized

    Słabość

    walczę z tym oprócz bólu od długiego już czasu. Jestem tak słaba …od czego nie wiem, podejrzewam leki przeciwbólowe , w moim przypadku na dzisiaj morfinę i gdzie mam z /tym pójść ? ten od pompy, ten od jamistości , ten od bólu – po drodze tabuny innych . Oni ze sobą nie rozmawiają , nie ma w Polsce chyba takiego zwyczaju. Za dobrych czasów mój zbawca doktor Dariusz Lipowski zawsze współpracował z innymi dla dobra pacjenta ale to było tak dawno

  • Uncategorized

    Doktor nr 1 – endokrynolog

    nie będę się u niego leczyła już więcej , on jest walnięty i nie zna prawa z dzisiaj wchodzę do gabinetu z opisem RM i się zaczyna “gdzie jest wynik jakiś hormonów , które on mi zlecił? Przecież pokazałam Panu na poprzedniej wizycie i coś Pan spisywał, chyba ? nie pamiętam, w maju tego roku chciał Pan opis RM przysadki no to go przyniosłam” w międzyczasie siadam i wstaję z krzesła bo dają popalić nogi , bardzo bolą, przepraszam lekarz mówi, że ok i gapi się w ekran kompa i zaczyna coś pisać wchodzą jakieś 2 baby , jedna w bialym kitlu , druga bez i się rozsiadają , rozmowa…

  • Uncategorized

    Lekarze

    to osobny rozdział w moim życiu . Było ich bardzo dużo o różnych specjalizacjach z uwagi na różne komplikacje, brak wiedzy, złożoność i komplikacje w ramach opieki zdrowotnej w Polsce. Z jednym procesowałam się 14 lat, tzn. nie ja “tylko ścigała ” go prokuratura no i wyszło po latach , że właściwie to chciałam kasy od biednego pana doktora (wyrok sądu) . No coż mogę rzec , że jeżdżąc po świecie musiałam być już chora ??? a jamistość rdzenia to właściwie taki drobiazg, wtórny No cóż doprowadzono mnie do kalectwa , okradziono z marzeń, planów i dochodów ale przecież nic się nie stało, żyję. Nikomu nie życzę takiego życia ciągle…

  • Uncategorized

    Dziennikarz/Polityk

    już po rozmowie z dziennikarzem, gadaliśmy przez 2 dni – około 7h. Jestem bardzo ciekawa czy , kiedy i co się ukaże. Profesor też się zadeklarował , że coś powie . Ciągle znana gazeta , dziennikarz oczywiście też z polecenia. Jutro mam rozmawiać z jednym z polityków, znamy się. Poznaliśmy się przez Krzysztofa , który wspiera moją “walkę z bólem” w tym kraju od wielu lat. Mam pewną koncepcję może uda mi się przekonać i wytłumaczyć poraz kolejny w czym problem Nie “odpuszczę ” jeżeli “będę miała siłę” tym skurwysynom

  • Uncategorized

    Głupota/Hipokryzja

    nie znoszę , nie trawię, mnie rozwala od środka Nie wiadomo jak z taką osobą rozmawiać . Najlepiej wcale ale nie zawsze jest to możliwe, niestety. Przestałam się opieprzać “walę prosto z mostu” . Nie rozumie trudno, prawdopodobnie “boli” ale teraz to ja mam “w głębokim poważaniu”. Ile można tłumaczyć czy się stresować osobami , ktorych głupoty się nie dostrzegało Oczwywiście, to mój błąd i jest taka piękna historyjka o wróbelku i oto ona: Ciepły krowi placek rozgrzał wróbelka, który zaczął ze szczęścia śpiewać. Głodny kot usłyszał śpiew, oczyścił wróbelka z gówna i pożarł go. MORAŁ z tej bajki jest taki że: Nie każdy kto na ciebie nasra jest twoim wrogiem. Nie każdy…

  • Uncategorized

    Wartości w życiu

    moi rodzice pochodzili z różnych środowisk, obydwoje obciążeni ultratą 1 z rodziców stosunkowo wcześnie, byli ludzmi bardzo wykształconymi. Byli ludzmi zasadniczymi , niestety z deficytami emocjonalnymi z uwagi jw. Matka pochodziła ze wsi, gdzie była bieda i wyjeżdżało się za chlebem -Szwajcaria lub Stany. Ojciec z małego miasteczka byli zamożni z uwagi na dom, który dostał dziadek za I-szą wojnę światową w której stracił rękę. Nauczyli mnie : 1/ szacunku do drugiego człowieka bez względu na wykonywaną przez niego pracę , 2/ dobrego wychowania , 3/ konsekwencji , 4/ stosownych obowiązków z życia w rodzinie i społeczności , 5/ dawania sobie rady w życiu Pani Maria (moja opiekunka , powiązana…